|
Oj trzyma niektórych wena mocno swą delikatną dłonią. Jarek, znany bliżej jako "Jaro20" w kieleckiej tawernie stanął na stole i wyrecytował wolną interpretację jednej z naszych pieśni. O posmaku oczywiście kulinarnym
Hej, kura - że Vivat
Za liny brać i żagle staw Hej, kura - że Vivat Islandii dumą jest nasz jacht Hej, kura - że Vivat
Zachodnim kursem płyń tam, gdzie gęsta leży mgła Grenlandii fiordy zimne Hej, kura - że Vivat
1. Kucharza żywot ciężki jest I napracować musi się,
By każdy mógł powiedzieć Że kucharz to jest chwat, Bo każdy musi wiedzieć:
2.Że najpierw trzeba schwytać drób A potem w łeb - siekierką ciup!
I z piórek ją oskubać I nagą dać na blat, I troszkę wypatroszyć
3. W zieleni ziół i przypraw też Poddusić mięsko - dodać pieprz
A zwłaszcza oregano... Które zna cały świat, By go nie brakowało
4. Gdy z kuchni w nozdrza dojdzie woń Żołądek nasz podejmie broń
Kucharzu chodź już! Draniu.. Potrawę wnosić czas! Przy kiszek marsza graniu,
5. Jak sęp na ścierwo rzucasz się Pochłaniasz danie jak we śnie
A z kury co zjedzona nie został nawet gnat, Aż stękasz z przejedzenia
|