księga gości | fanclub | szantymaniak.pl | szanty.art.pl | kontakt z zespolem

więcej

Tygodnik "Narrator"

08.07.2004

Ciekawostka. Internetowy tygodnik społeczno - kulturalny "Narrator" poświęcił nam fragment swoich łamów. Miłej lektury!

Kiedym stanął w La Vallette.

Nowa produkcja grupy Perły i Łotry płyta pt. „Burza – Dekada Łotrów”. Używając  przymiotników: świetna, wystrzałowa, nieprzeciętna, interesująca i nowatorska. Te określenia można mnożyć w nieskończoność..
Zapewniam, że każdy kto choć trochę umiłował kulturę morza z dziką rozkoszą, zagłębi się w świecie “Pereł i Łotrów”, który słuchacz odnajduje na tym krążku. Niepowtarzalny klimat tworzony przez wykonawców, daje nam poczucie bycia wewnątrz zdarzeń i sytuacji, które wyśpiewują członkowie zespołu. Niesamowite rozwiązania muzyczne, nowatorskie łączenie instrumentarium i elementów tzw. dziecka muzycznego to zupełny shok ! ale i zarazem coś cudownego, co mnie osobiście bardzo urzekło i zainteresowało. Składam głęboki ukłon w stronę aranżerów pracujących nad tym materiałem. Proszę koleżeństwa ! Czyż nie jest rzeczą “inną” zestawienie rytmów o zabarwieniu latynoskim z wielogłosowym skautowym chórem, hip-hopowym vocalem, dorzucając do tego wstęp żywcem wyjęty z muzyki reggae i to wszystko w jednym numerze ? Brawo ! Szanowni Bracia ! Zapewne dla niektórych wprowadzenie do shanty, głosu żeńskiego graniczy co najmniej z perwersją lub profanacją Otóż nie. Jest to świetne urozmaicenie muzycznego tradycjonalizmu, sztywnych kanonów, omawianego tutaj gatunku.

Musicie usłyszeć shanty Łotrów w których występują może niezbyt rozbudowane ,ale jednak – vocalizy gospel. Coś wspaniałego. Harmonia chóralna towarzyszących solistom to rzecz bez wątpienia, będąca mocnym atutem tej grupy. Instrumentarium dobrane do wykonania tych utworów – no cóż ? Zupełny luz, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Ktoś mógłby zapytać o efekt końcowy. Otóż tej muzyki nie można zaszufladkować. Można interpretować według własnych potrzeb. Kto chce dosłucha się w niej samby, gospel, country, hip-hopowych wstawek, muzyki grup wykorzystujących flet w rockowych wykonaniach, szalonych lat siedemdziesiatych, czy nawet chórków lat 60 – tych. Dzięki temu jest to muzyka docierająca do bardzo szerokiego grona odbiorców, nawet tych, którzy do tej pory nie słuchali shanty. Trafi ona z pewnością do ludzi lubiących, takich wykonawców jak Martyna Jakubowicz, Marek Grechuta i wszelkiego rodzaju folklorystów. Obszar muzyczny jest przeogromny, zasięg jeszcze większy a przecież o to chodzi.

Perły i Łotry są grupą odważnie interpretującą tradycyjne pieśni Flandrii, Bretanii, standardy muzyki gospel, tradycyjne melodie irlandzkie. Samo wykonanie należy wyłącznie chwalić. Dobry muzyk nie gra! On opowiada przy pomocy instrumentu. Wykonania a‘capella, obrazują nam możliwości jakim jest najstarszy instrument świata – głos. Wszystko to przepełnione witalnością. Płyta zawiera w sobie ogromny zastrzyk energii płynącej z głębi dusz artystów. Oni tym żyją ! Nietypowość opracowania, świadczy tylko o poczuciu humoru wykonawców. Choć czasem skłania do zadumy, jako całość jest bardzo optymistyczna
Jeszcze raz brawo i zachęcam do wysłuchania. Z pewnością będziecie coś z tej płyty nucić podświadomie a może nawet odkurzycie Wasze sztormiaki?

Sławomir Robert Wyrosławski.

 

Langesund 2006 - Legoland

powiększ


księga gości | fanclub | szantymaniak.pl | szanty.art.pl | kontakt z zespolem | do góry strony

Data założenia serwisu zespołu: 11 lutego 2001r.


Copyright © 2004 Prawdziwe Perły. Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
projekt i wykonanie: cyberstudio