 |
| Wojciech Harmansa |
|

Bas. Strunę głosową ma tak długą, że potrafi śpiewać naprawde nisko. Czasem nawet zdarza mu się "polecieć infradźwiękami". Od czasu "Pięciodenarówek" uwierzył, że potrafi śpiewać również w wyższych rejestrach. Daje tej wierze czasem wyraz. Z lepszym lub gorszym skutkiem. Muzyk zajmuje się sprzedażą Pereł. Jest niezrównanym negocjatorem. Trudno się dziwić. Poza sceną handluje olejem opałowym pomnażając niezmierzone zasoby finansowe rafinerii Lotos.
Muzyk kocha jeść. Je tak dużo i tak dobrze, że śląscy restauratorzy biją się, żeby jadł właśnie u nich...
|
Pozostałe wpisy:
1992-2004 - historia |
|
W lecie roku 2000 z zespołu "Perły i Łotry Shanghaju" odszedł Grzegorz Majewski. Pod dowództwem Sławka Olko (na zdjęciu), zasileni przez Adama Saczkę i Michała Smolińskiego perłowi artyści stawili czoła zmianom. Opracowano od początku cały repertuar. |
więcej |
Adam Saczka |
|
Główny wokalista i frontman zespołu. Aktorskie przygotowanie, rewelacyjny słuch i wokalne studia czynią go na scenie postacią wybitną. Potrafi zaśpiewać wszystko i w dowolnej tonacji, potrafi czarować głosem. Poza sceną realizuje się jako produc |
więcej |
Andrzej Bida |
|
Dla przyjaciół "Zając". Wieść gminna niesie, że uczył Muzyka śpiewać szanty (dla dobra szant uczeń przerósł Mistrza). Prywatnie, w zaciszu domowym i okazyjnie, przy ognisku przygrywa na gitarze i propaguje pieśni mórz i oceanów wśród braci żeglarskie |
więcej |
Michał Gramatyka |
|
Śpiewak górny. Fałszuje jak diabli, ale na szczęście ma to miejsce w rejestrach leżących poza możliwościami słuchowymi kogokolwiek. Z tego zresztą względu działa odstraszająco na nietoperze i małe dzieci. Jedyny brzdąc, który go w miarę akceptuje to |
więcej |
Michał Palka |
|
Zastąpił Wojtka Paluszkiewicza, stając się pierwszą gitarą perłowego składu. Zyskał zaszczytny pseudonim "Borys". Nie pytajcie dlaczego.
Mieszkaniec Kopciowic, z żyłką podróżnika. W ciagu kilku miesięcy "perłowego" grania zwiedził już Warszawę, Irla |
więcej |
Michał Smoliński |
|
Człowiek renesansu. Zna się na tak wielu rzeczach, że czasem zapomina o bożym świecie poświęcając się zgłębianiu meandrów własnego intelektu. Z kolegami z uczelni pisze grę komputerową, która z pewnością stanie się przebojem na miarę "Wolfensteina". |
więcej |
Z dawnych "Pereł" |
|
Wojtek PaluszkiewiczDawno, dawno temu współtworzył bytomski zespół "V". Pamięta jeszcze tryumfalne pochody legendy śląskich scen szantowych - zespołu "Watersztagi". Śpiewał sobie cichutko głosy wypełniające aż życie zapędziło go na północny zachód Po |
więcej |
|
|
 |
|